foto1
foto1
foto1
foto1
foto1
"Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali.(...)Każdy z was znajduje też w życiu jakieś swoje Westerplatte. Jakiś wymiar zadań, które trzeba podjąć i wypełnić. Jakąś słuszną sprawę, o którą nie można nie walczyć. Jakiś obowiązek, powinność, od której nie można się uchylić. Nie można zdezerterować. Wreszcie - jakiś porządek prawd i wartości, które trzeba > i >,tak jak to Westerplatte, w sobie i wokół siebie. Tak, obronić - dla siebie i dla innych" - św. Jan Paweł II

Ruch Światło-Życie  - Diecezja Gliwicka - Rejon Tarnowskie Góry

Tarnowskie Góry, 13 lipca 2018 r.

Drogi Andrzeju !

Dokładnie przed rokiem byliśmy razem na rekolekcjach Oazy letniej w pięknej podtatrzańskiej okolicy. Byłeś tam Andrzeju zaangażowany w organizację wielu spraw, m.in. byłeś szefem diakonii technicznej, człowiekiem dla którego nie było rzeczy niemożliwych do zrobienia. Mieliśmy tam, na przykład miejsce modlitwy nazwane Namiotem Spotkania.

I nie byłoby tego pięknego miejsca, gdybyś Ty prawdziwego namiotu nie przywiózł, nie kierował jego stawianiem i nie pomógł dziewczynom w przyozdabianiu go na styl wschodni. Bez Twojego pomysłu i pracy nie byłoby też węża miedzianego na palu – podobnego, a może nawet ładniejszego , niż ten, który w Starym Testamencie uczynił Mojżesz.

 

Również Twojej roboty, był wycięty własnoręcznie w lesie ogromny krzyż drewniany, który nieśliśmy idąc przez góry w czasie rekolekcyjnej Drogi Krzyżowej. A ile było innych prac i dzieł dziecięcych wykonanych pod Twoim okiem, gdy byłeś wraz z Beatą ich opiekunem i animatorem ? Tego dokładnie nie wiemy, bo tak było ich dużo. I to nie tylko na tej jednej, ale na wielu Oazach i w wielu innych bożych dziełach, w których brałeś udział przez całe Twoje życie. Policzyć je potrafi tylko sam Bóg.

A my zaś wiemy na pewno, że jeszcze większymi darami, które od Ciebie otrzymywaliśmy był Twój uśmiech i radość, pogoda ducha i łagodność, otwarte serce i niekończąca się chęć pomocy. Było to dla nas wielkie świadectwo i Twojej wiary w Boga i miłości do ludzi ! A doświadczaliśmy tego nie tylko na rekolekcjach, ale też w każdym zwyczajnym dniu, powszednim życiu rodzinnym, w pracy, i wszędzie – bo taki po prostu byłeś zawsze i wobec każdego.

I może jeszcze jedno wspomnienie sprzed roku: kiedy nadszedł najważniejszy i kulminacyjny dzień przeżyć rekolekcyjnych, wieczorem po zapadnięciu zmroku, cała nasza grupa Oazy – rodziny i dzieci, wyruszyła w plener, idąc za słupem ognia w kierunku strumienia wody, po to by przypomnieć sobie i naśladować dawnych Izraelitów, którzy wędrowali przez pustynię, przekroczyli Morze Czerwone i szli do Ziemi Obiecanej. Też by dużo straciła ta piękna celebracja bez Twojej pomocy: bez fachowo rozpalonego ogniska i bez egipskiego rydwanu faraona symbolizującego siły zła – zrobionego przez Ciebie z drewna i kartonu.

A kiedy przeszliśmy już przez symboliczne Morze Czerwone wracając do domu na górze, by sprawować Ucztę Eucharystyczną, która tutaj jest przedsmakiem Ziemi Obiecanej, kiedy w kompletnych ciemnościach, z wysiłkiem podchodziliśmy pod górę, Ty wyprzedziwszy wszystkich w oknach domu zawiesiłeś i zapaliłeś dla nas takie małe latarenki – te które wcześniej robiłeś wieczorami w swoim wolnym czasie.

Jest prawdą, że od kiedy dowiedzieliśmy się o Twojej chorobie, przez ten ostatni rok, modliliśmy się szczerze do Pana Boga, by przedłużył Twoje ziemskie życie. A jednak On znowu pozwolił /polecił Ci wyprzedzić nas w drodze do tej ostatecznej Ziemi Obiecanej. Tak więc my dziś Ciebie, w dniu Twojego pogrzebu, prosimy: nie przestawaj zapalać tych swoich małych latarenek, teraz już w oknach prawdziwego Niebieskiego Domu, po to żebyśmy idąc w naszych ciemnościach i trudzie tego celu z oczu nie tracili.

Nina i Zygmunt

 

Nowości OAZA.PL

Aktualności – OAZA.PL

15 grudzień 2019

Ruch Światło-Życie
  • Modlitwa w 34. rocznicę śmierci ks. Wojciecha Danielskiego
    Zapraszamy do wspólnej modlitwy w 34. rocznicę śmierci księdza Wojciecha Danielskiego: Warszawa, sobota, 14 grudnia 2019. r. 16.10 Spotkanie przy kościele św. Karola Boromeusza na Starych Powązkach,  ul. Powązkowska 14 i przejście do grobu (kwatera 153) 17:30 Msza św. w kościele św. Karola Boromeusza. Lublin, wtore[...]
  • O Kościele w czasie trudnym
    Tematem następnego numeru "Wieczernika" będzie Kościół. W czasie, który obecnie przeżywamy ważne jest, by na nowo przypomnieć sobie, czym jest Kościół, jaka jest jego rola i zadanie, a także próbować przyjrzeć się problemom, z jakimi Kościół musi się obecnie mierzyć. W numerze znajdą się artykuły podejmujące następujące tematy:
    • Kościół - [...]
  • Podziel się Oazą z Filipinami
    Diakonia Misyjna Ruchu Światło-Życie w 2020 roku planuje:
  • przy pomocy charyzmatu Światło-Życie głosić Ewangelię na Filipinach, organizując pierwsze rekolekcje oazowe na Filipinach w lutym 2020 roku
  • rozwijać Ruch Światło-Życie na Filipinach przez wyjazd 8 osób z Diakonii Misyjnej na Filipiny i organizację rekolekcji w lipcu/sie[...]

Modlitwa

Modlitwa za wstawiennictwem sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego

 

     Boże, Ojcze Wszechmogący, dziękujemy Ci za Twojego kapłana Sługę Bożego Franciszka, którego w niezwykły sposób obdarzyłeś łaską wiary konsekwentnej, tak iż swoje życie oddał niepodzielnie na Twoją służbę.

Dziękujemy Ci za to, że pozwoliłeś mu gorąco umiłować Twój Kościół i zrozumieć, że najgłębszą zasadą jego żywotności i płodności jest oblubieńcze oddanie siebie w miłości Twojemu Synowi, na wzór Niepokalanej, Matki Kościoła.

Dziękujemy Ci również za to, że przez tego kapłana wzbudziłeś na polskiej ziemi Ruch Światło-Życie, który pragnie wychowywać swoich uczestników do posiadania siebie w dawaniu siebie i w ten sposób przyczyniać się do wzrostu żywych wspólnot Kościoła.

Bądź uwielbiony, Boże, w Słudze Bożym księdzu Franciszku, w jego życiu i dziele, i racz wsławić swoje Imię, udzielając mi przez jego wstawiennictwo łaski .................... o którą najpokorniej proszę.

Amen.