foto1
foto1
foto1
foto1
foto1
"Musicie od siebie wymagać, nawet gdyby inni od was nie wymagali.(...)Każdy z was znajduje też w życiu jakieś swoje Westerplatte. Jakiś wymiar zadań, które trzeba podjąć i wypełnić. Jakąś słuszną sprawę, o którą nie można nie walczyć. Jakiś obowiązek, powinność, od której nie można się uchylić. Nie można zdezerterować. Wreszcie - jakiś porządek prawd i wartości, które trzeba > i >,tak jak to Westerplatte, w sobie i wokół siebie. Tak, obronić - dla siebie i dla innych" - św. Jan Paweł II

Ruch Światło-Życie  - Diecezja Gliwicka - Rejon Tarnowskie Góry

Z początkiem bieżącego roku odczuwałem bardzo silny kryzys. Właściwie już Święta Bożego Narodzenia były dla mnie bardzo smutne. Trudno mi było doświadczyć obecności Boga.
Ale wiem dobrze, że modliła się za mnie rzesza ludzi, dobrych ludzi, na których mogę zawsze liczyć.
Od przeszło roku nie potrafiłem spać. Powodem był nasilający się ból ręki, barku. Nie potrafiłem leżeć na prawej stronie. Jednak to nie koniec. Nie chciało mi się chodzić do pracy, którą niedawno zmieniłem. Nie umiałem się wdrożyć. Odczuwałem niesamowity stres, zamykałem się na ludzi, głownie tych, z którymi pracowałem – jeśli można to nazwać pracą. Wciąż kłębiły się we mnie najczarniejsze myśli. Korzystał z tego Zły, który szalał wokół mnie jak tylko chciał.
Przełamaniem czarnej sytuacji, był okres, gdy mój najmłodszy syn, Kubuś przystępował do sakramentu I Komunii Świętej.


Nadszedł wreszcie czas wakacji i rekolekcje w temacie „ On pocieszy wasze serca. Wszystkie troski wasze przerzućcie na Niego, gdyż Jemu zależy na was.” 1P 5,7.
Na rekolekcje jechałem z dobrym nastawieniem, mając nadzieję, że ten czas wiele zmieni w moim życiu.
Rytm rekolekcyjny, doświadczenie obecności Pana Boga, odcięcie się od problemów, zaowocowały moim wyciszeniem się. Oddałem Panu Bogu swoje trudy i troski i wtedy On mógł zacząć działać, przemieniać mnie i moje życie, wlewając pokój w moje serce i dając pewność, że On jest ze mną w każdym z tych trudów i zawsze na mnie czeka.
Na modlitwie wstawienniczej prosiłem o prowadzenie w trudach związanych z pracą oraz o uzdrowienie mojego barku. Bark przestał mnie boleć już po pierwszym dniu rekolekcji.
Do pracy wstaję z wielką chęcią, zupełnie inaczej niż było to wcześniej, w czasie kryzysu. Teraz rozpoczynam dzień od mszy świętej, idąc po niej z ochotą do pracy.

„To dla wszystkich, którzy uwielbiają Boga dzisiaj bez względu na to w jakiej sytuacji życiowej się znajdują:
„ODDAJĘ TOBIE CHWAŁĘ, ODDAJĘ TOBIE PANIE CZEŚĆ,
W TYM WSZYSTKIM CO MI DAJESZ,
CZY JEST TO SŁOŃCE, CZY JEST TO DESZCZ.”
WZN

Chwała Panu za to, czego dokonuje w moim / naszym życiu.
Mariusz

Nowości OAZA.PL

Aktualności – OAZA.PL

15 grudzień 2019

Ruch Światło-Życie
  • Modlitwa w 34. rocznicę śmierci ks. Wojciecha Danielskiego
    Zapraszamy do wspólnej modlitwy w 34. rocznicę śmierci księdza Wojciecha Danielskiego: Warszawa, sobota, 14 grudnia 2019. r. 16.10 Spotkanie przy kościele św. Karola Boromeusza na Starych Powązkach,  ul. Powązkowska 14 i przejście do grobu (kwatera 153) 17:30 Msza św. w kościele św. Karola Boromeusza. Lublin, wtore[...]
  • O Kościele w czasie trudnym
    Tematem następnego numeru "Wieczernika" będzie Kościół. W czasie, który obecnie przeżywamy ważne jest, by na nowo przypomnieć sobie, czym jest Kościół, jaka jest jego rola i zadanie, a także próbować przyjrzeć się problemom, z jakimi Kościół musi się obecnie mierzyć. W numerze znajdą się artykuły podejmujące następujące tematy:
    • Kościół - [...]
  • Podziel się Oazą z Filipinami
    Diakonia Misyjna Ruchu Światło-Życie w 2020 roku planuje:
  • przy pomocy charyzmatu Światło-Życie głosić Ewangelię na Filipinach, organizując pierwsze rekolekcje oazowe na Filipinach w lutym 2020 roku
  • rozwijać Ruch Światło-Życie na Filipinach przez wyjazd 8 osób z Diakonii Misyjnej na Filipiny i organizację rekolekcji w lipcu/sie[...]

Modlitwa

Modlitwa za wstawiennictwem sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego

 

     Boże, Ojcze Wszechmogący, dziękujemy Ci za Twojego kapłana Sługę Bożego Franciszka, którego w niezwykły sposób obdarzyłeś łaską wiary konsekwentnej, tak iż swoje życie oddał niepodzielnie na Twoją służbę.

Dziękujemy Ci za to, że pozwoliłeś mu gorąco umiłować Twój Kościół i zrozumieć, że najgłębszą zasadą jego żywotności i płodności jest oblubieńcze oddanie siebie w miłości Twojemu Synowi, na wzór Niepokalanej, Matki Kościoła.

Dziękujemy Ci również za to, że przez tego kapłana wzbudziłeś na polskiej ziemi Ruch Światło-Życie, który pragnie wychowywać swoich uczestników do posiadania siebie w dawaniu siebie i w ten sposób przyczyniać się do wzrostu żywych wspólnot Kościoła.

Bądź uwielbiony, Boże, w Słudze Bożym księdzu Franciszku, w jego życiu i dziele, i racz wsławić swoje Imię, udzielając mi przez jego wstawiennictwo łaski .................... o którą najpokorniej proszę.

Amen.