foto1
foto1
foto1
foto1
foto1
"Jezus wchodzi w naszą Galileę ciemności, w nasz kraj mroków i tam wnosi światło. Jedynego czego trzeba to otwarcia, zaproszenia, zaufania, odpowiedzi na zaproszenie i pójścia za Nim." - Tomasz Terlikowski

Ruch Światło-Życie  - Diecezja Gliwicka - Rejon Tarnowskie Góry

Z początkiem bieżącego roku odczuwałem bardzo silny kryzys. Właściwie już Święta Bożego Narodzenia były dla mnie bardzo smutne. Trudno mi było doświadczyć obecności Boga.
Ale wiem dobrze, że modliła się za mnie rzesza ludzi, dobrych ludzi, na których mogę zawsze liczyć.
Od przeszło roku nie potrafiłem spać. Powodem był nasilający się ból ręki, barku. Nie potrafiłem leżeć na prawej stronie. Jednak to nie koniec. Nie chciało mi się chodzić do pracy, którą niedawno zmieniłem. Nie umiałem się wdrożyć. Odczuwałem niesamowity stres, zamykałem się na ludzi, głownie tych, z którymi pracowałem – jeśli można to nazwać pracą. Wciąż kłębiły się we mnie najczarniejsze myśli. Korzystał z tego Zły, który szalał wokół mnie jak tylko chciał.
Przełamaniem czarnej sytuacji, był okres, gdy mój najmłodszy syn, Kubuś przystępował do sakramentu I Komunii Świętej.


Nadszedł wreszcie czas wakacji i rekolekcje w temacie „ On pocieszy wasze serca. Wszystkie troski wasze przerzućcie na Niego, gdyż Jemu zależy na was.” 1P 5,7.
Na rekolekcje jechałem z dobrym nastawieniem, mając nadzieję, że ten czas wiele zmieni w moim życiu.
Rytm rekolekcyjny, doświadczenie obecności Pana Boga, odcięcie się od problemów, zaowocowały moim wyciszeniem się. Oddałem Panu Bogu swoje trudy i troski i wtedy On mógł zacząć działać, przemieniać mnie i moje życie, wlewając pokój w moje serce i dając pewność, że On jest ze mną w każdym z tych trudów i zawsze na mnie czeka.
Na modlitwie wstawienniczej prosiłem o prowadzenie w trudach związanych z pracą oraz o uzdrowienie mojego barku. Bark przestał mnie boleć już po pierwszym dniu rekolekcji.
Do pracy wstaję z wielką chęcią, zupełnie inaczej niż było to wcześniej, w czasie kryzysu. Teraz rozpoczynam dzień od mszy świętej, idąc po niej z ochotą do pracy.

„To dla wszystkich, którzy uwielbiają Boga dzisiaj bez względu na to w jakiej sytuacji życiowej się znajdują:
„ODDAJĘ TOBIE CHWAŁĘ, ODDAJĘ TOBIE PANIE CZEŚĆ,
W TYM WSZYSTKIM CO MI DAJESZ,
CZY JEST TO SŁOŃCE, CZY JEST TO DESZCZ.”
WZN

Chwała Panu za to, czego dokonuje w moim / naszym życiu.
Mariusz

Nowości OAZA.PL

Aktualności – OAZA.PL

30 marzec 2020

Ruch Światło-Życie
  • Urodziny Ojca – propozycja Wydawnictwa Światło-Życie
    #100lat #urodzinyOjca #stokubkownastolat W ramach przygotowań do setnej rocznicy urodzin czcigodnego sługi Bożego księdza Franciszka Blachnickiego przez cały nadchodzący rok chcemy przeżyć ważne wydarzenia z życia ojca. Na facebooku będziemy zamieszczać krótkie biograficzne posty, w różnych odstępach czasowych. Przygotowaniom do setnych urodzin ojca Franciszka będą towarzyszyły liczne konkursy z nagrodami. Mamy dla Was sto kubków, 

    Czytaj więcej
  • Misja Filipiny
    Na Filipinach spędziliśmy prawie miesiąc: byliśmy tam od 13 lutego do 10 marca. Zostaliśmy posłani przez Ruch Światło-Życie, aby rozeznawać misję Ruchu w tym kraju i prowadzić rekolekcje. Nasza misja była kolejnym etapem – już bowiem od 2014 roku do Polski przyjeżdżają na oazy uczestnicy w Filipin (z czterech diecezji położonych na wyspie Negros). W 

    Czytaj więcej
  • Komunikat Moderatora Generalnego
    Drodzy Odpowiedzialni Ruchu Światło-Życie! Kilka spraw związanych z ostatnimi wydarzeniami: Pandemia koronawirusa to czas sprawdzianu naszej chrześcijańskiej dojrzałości, o której tak wiele niedawno mówiliśmy w ramach 45. Kongregacji Odpowiedzialnych. A więc czas naszej ofensywy duchowej: poprzez modlitwę i post w intencji ustania epidemii i o powrót do zdrowia dla wszystkich zarażonych. To także okazja do 

    Czytaj więcej

Modlitwa

Modlitwa za wstawiennictwem sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego

 

     Boże, Ojcze Wszechmogący, dziękujemy Ci za Twojego kapłana Sługę Bożego Franciszka, którego w niezwykły sposób obdarzyłeś łaską wiary konsekwentnej, tak iż swoje życie oddał niepodzielnie na Twoją służbę.

Dziękujemy Ci za to, że pozwoliłeś mu gorąco umiłować Twój Kościół i zrozumieć, że najgłębszą zasadą jego żywotności i płodności jest oblubieńcze oddanie siebie w miłości Twojemu Synowi, na wzór Niepokalanej, Matki Kościoła.

Dziękujemy Ci również za to, że przez tego kapłana wzbudziłeś na polskiej ziemi Ruch Światło-Życie, który pragnie wychowywać swoich uczestników do posiadania siebie w dawaniu siebie i w ten sposób przyczyniać się do wzrostu żywych wspólnot Kościoła.

Bądź uwielbiony, Boże, w Słudze Bożym księdzu Franciszku, w jego życiu i dziele, i racz wsławić swoje Imię, udzielając mi przez jego wstawiennictwo łaski .................... o którą najpokorniej proszę.

Amen.