foto1
foto1
foto1
foto1
foto1
"Potępienie i oskarżenie to narzędzia, którymi posługuje się wróg, aby zatrzymać nas w miejscu. Pamiętaj... Bóg Cię nie oskarża!." - Marcin Zieliński - Ps 103, 8-14 Miłosierny jest Pan i łaskawy, nieskory do gniewu i bardzo łagodny. Nie wiedzie sporu do końca i nie płonie gniewem na wieki. Nie postępuje z nami według naszych grzechówani według win naszych nam nie odpłaca. Bo jak wysoko niebo wznosi się nad ziemią, tak można jest Jego łaskawość dla tych, co się Go boją. Jak jest odległy wschód od zachodu, tak daleko odsuwa od nas nasze występki. Jak się lituje ojciec nad synami, tak Pan się lituje nad tymi, co się Go boją. Wie On, z czego jesteśmy utworzeni, pamięta, że jesteśmy prochem.

Ruch Światło-Życie  - Diecezja Gliwicka - Rejon Tarnowskie Góry

EucharystiaOM"Mocna ręka Pańska spoczywała nade mną" (EZ 3,14) Czy jestem pewny wyciągniętej nad mną ręki Boga Ojca, który błogosławi mi i mnie prowadzi? Czy potrafię cieszyć się uwagą, którą poświęca mi mój Stwórca? Czy potrafię zrezygnować z samoodkupienia czy zasługiwania na miłość, które przeszkadzają w przyjęciu Jego miłości?

Podczas wiosennej oazy modlitwy staraliśmy się otwierać na Ducha Świętego, by nam objawiał Miłosiernego Ojca. Dobra relacja z dobrym Ojcem ma przecież znaczenie nie tylko dla każdego z nas, ale też dla naszych bliskich. Tyle mamy dla nich miłości ile jej przyjmiemy, ile otwierając się zaczerpniemy ze Źródła (Ps 87, 7)

 

 

Świadectwo z OM 2017.

Szczęść Boże!

Kiedy uczestniczyłam w Seminarium Odnowy Wiary, po modlitwie o wylanie darów Ducha Świętego, moje życie zaczęło się zmieniać, doznawałam wielkiej radości, byłam tak szczęśliwa, że jestem w Kościele. Kiedyś siedząc na adoracji powiedziałam Panie Boże weź ode mnie tego Ducha Świętego i daj tym, którzy potrzebują, ja tylko chcę tu przychodzić i modlić się. Nic o Duchu Świętym nie wiedziałam. Teraz wiem, że Duch Święty mnie prowadził, to On mnie wyprowadzał z zakłamania, nauczał PRAWDY, ON mnie nauczył dobroci, życzliwości, skromności. Widział jak jestem słaba i z niczym sobie nie radzę. Kiedy upadałam, a tych upadków było mnóstwo, zawsze przychodził i mnie podnosił, brał mnie na Swoje kochane rączki i mnie prowadził, a mną dalej szarpała niewiara, nieufność. ON znowu przychodził i mnie podnosił. Wyglądalo to tak jak dziecko chuśtające się na koniku raz w dół raz w górę i tak to trwało kilka lat. ON nie ustawał dalej mnie podnosił. Kiedyś nawet zwątpiłam slysząc Jego głos, ciągle mi powtarzał Zaufaj Mi, Jestem z Tobą, odpowiedziałam Mu wierzę i dalej upadałam, ciągle bałam się, że zrobiłam coś nie tak i zostanę ukarana.

Pojechałam na oazę modlitwy i nie wiedziałam jaki jest jej temat, kiedy dowiedziałam się, że temat dotyczy Boga Ojca, w tym momencie pomyślałam, Panie Boże te rekolekcje przygotowałeś do mnie. Na rekolekcjach zdałam sobie sprawę, jak bardzo skrzywiony miałam w sobie obraz Boga Ojca. Wynikalo to z faktu, że w dzieciństwie nie miałam swojego ojca, bo odszedł od nas. Pamietam z dzieciństwa, że zawsze bałam się ojca. Jak tata miał przyjechać, to uciekałam do lasu i wracałam dopiero wieczorem. Stąd też taki obraz odbierałam Boga Ojca, bałam się zawsze, że będę za coś ukarana. Podczas modlitwy wieczornej miałam okazję wybaczyć to wszystko ojcu. Powiedziałam, Boże Ojcze wybaczam wszystko mojemu ojcu i proszę Cię bardzo błogosław mojemu ojcu gdziekolwiek znajduje się i powiedz mu, że go bardzo kocham. W tym momencie poczułam wielką radość i to że bardzo mocno kocham mojego tatę.

Na oazie modlitwy odzyskałam na nowo swoją wiarę. W jednym dniu przed koronką do Bożego Miłosierdzia otrzymaliśmy SMS z prośbą o modlitwę za osobę, ktora uległa wypadkowi i znajdowała się w krytycznym stanie. W czasie tej koronki usłyszałam Słowa Pana Jezusa, "córko Moja robię to dla ciebie, abyś uwierzyła we Mnie". Kolejnym cudownym wydarzeniem było przytulenie się do księdza jako Boga Ojca. Kiedy podchodziłam do księdza nie wiedziałam co się będzie działo, gdy przytuliłam się, usłyszałam jesteś moją córką umiłowaną.... nigdy w życiu nie czułam się tak szczęśliwa i radosna.

Teraz wiem, że BÓG OJCIEC mnie bardzo Mocno ukochał. Uwierzcie w to choćby was matka i ojciec opuścili to BÓG OJCIEC WAS NIGDY NIE OPUŚCI, ON JEST SAMĄ MIŁOŚCIĄ. CHWALA PANU !!!

Alina

 

ZDJĘCIA

dzieci

Nowości OAZA.PL

Aktualności – OAZA.PL

02 czerwiec 2020

Ruch Światło-Życie
  • Centralna Oaza Matka – na żywo
    Niedziela – Jutrznia Wielka wigilia modlitewna I nieszpory Uroczystości Zesłania Ducha Świętego Transmisja Mszy Świętej Wigilii Zesłania Ducha Świętego
  • Wszystkie dzieci nasze są
    W tym roku obchodząc Dzień Dziecka chcemy zwrócić szczególną uwagę na nasze kenijskie dzieciaki objęte projektem „Adopcja na odległość” (o projekcie: http://www.misje.oaza.pl/index.php/2019/12/13/adopcja-na-odleglosc/). Naszym małym marzeniem jest, aby jak najwięcej osób dowiedziało się o tym  gdzie i komu pomagamy oraz włączyło się do tego dzieła. W związku z tym przez cały tydzień będziemy przybliżać Wam historie 

    Czytaj więcej
  • Nie żyje ks. Piotr Urbanowski
    We wtorek, 19 maja 2020 roku, nagle, w wieku 48 lat, zmarł ks. Piotr Urbanowski, moderator diecezjalny Ruchu Światło-Życie diecezji warszawsko-praskiej. Pochodził z Parafii Matki Bożej Królowej Polski w Wołominie. Święcenia kapłańskie przyjął rąk biskupa Kazimierza Romaniuka 29 maja 1999 roku. Od nastoletnich lat związany z Ruchem. Dobry Jezu, okaż Księdzu Piotrowi swoje miłosierdzie! Aktualizacja: 

    Czytaj więcej

Modlitwa

Modlitwa za wstawiennictwem sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego

 

     Boże, Ojcze Wszechmogący, dziękujemy Ci za Twojego kapłana Sługę Bożego Franciszka, którego w niezwykły sposób obdarzyłeś łaską wiary konsekwentnej, tak iż swoje życie oddał niepodzielnie na Twoją służbę.

Dziękujemy Ci za to, że pozwoliłeś mu gorąco umiłować Twój Kościół i zrozumieć, że najgłębszą zasadą jego żywotności i płodności jest oblubieńcze oddanie siebie w miłości Twojemu Synowi, na wzór Niepokalanej, Matki Kościoła.

Dziękujemy Ci również za to, że przez tego kapłana wzbudziłeś na polskiej ziemi Ruch Światło-Życie, który pragnie wychowywać swoich uczestników do posiadania siebie w dawaniu siebie i w ten sposób przyczyniać się do wzrostu żywych wspólnot Kościoła.

Bądź uwielbiony, Boże, w Słudze Bożym księdzu Franciszku, w jego życiu i dziele, i racz wsławić swoje Imię, udzielając mi przez jego wstawiennictwo łaski .................... o którą najpokorniej proszę.

Amen.